Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Jedna Piosenka.

Jedna piosenka,  setki uczuć. 
Znacie to prawda?  Jedna piosenka,  najlepiej opowiadają o niespełnionej miłości czy po prostu zwykła piosenka która ma nam przynieśc radośc,  to właśnie one dają nam mnóstwo uczuć,  wystarczy wsłuchać się w słowa,  ponieść się w rytm muzyki! Osobiście nieraz przez zwykłą piosenkę uroniłam łzę,  szczerze się zaśmiałam,  czy przeżywałam sytuacje "opisaną " w piosence.  Muzyka podobno łagodzi obyczaje,  ile ludzi poznaliśmy dzięki muzyce?  Towarzyszy nam ona prawie w każdym aspekcie życia,  słyszymy ja ciągle,  nawet gdy tego nie zauważamy.  ----

---- Podobno każdy nastrój można odzwierciedlić kilkoma znanymi piosenkami,  w tej chwili mój nastrój może przedstawić piosenka "I See Fire" Ed'a Sheerana,  piosenka bardzo melancholijna i spokojna,  nigdy mi się ona nie znudzi.  A wasz nastrój jaka piosenka teraz określi?    Macie może piosenkę, przy której zawsze wypuścicie łzę?  Ja tak,  jest to (pewnie was nie zaskoczy)  piosenka "…

Święta!

Święta! --- --- Witajcie już jutro Wigilia, chce dzisiaj podzieli się z wami iście świąteczną sesją i życzeniami dla was! ---
--- Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
życzę Ci nadziei, własnego skrawka nieba,
zadumy nad płomieniem świecy,
filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
piękna poezji, muzyki,
pogodnych świąt zimowych,
odpoczynku, zwolnienia oddechu,
nabrania dystansu do tego, co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych świąt!
---

















Odrzuceni.

Odrzuceni."Od­rzu­cenie bo­li tym mocniej,
im większe nadzieje były na coś więcej..."
 W dzisiejszym poście trochę o odrzuceniu.Stanie który, moim zdaniem, boli najbardziej. Co to jest odrzucenie? Stan w którym czujemy się sami, odtrąceni, niekochanie, niepotrzebni.Każdy z nas zareagował by na pewno inaczej. Jedni odizolowują się, drudzy próbują wybic się na nieszczęściu innych. Próbują atakowac innych by samemu nie stac się np. obiektem żartów, kpin.Kto na tym zwykle najgorzej wychodzi? Oni sami, ci którzy tak bardzo bali się odrzuceniaOdrzucenie, nie wywodzi się tylko od róweiśników, równie dobrze może się wywieś od poczucia odrzucenia przez własną rodzinę.Rodzi się nowe dziecko, to na nim skupia się cała uwaga rodziny, my pozostajemy zazdrośni gdzieś tam w cieniu. Inna sytuacja, rodzice przepracowani, nigdy ich nie ma, mamy wrażenie, że tak jest dobrze, ale czy na pewno? Nikt się nami nie interesuję, jestęśmy gdzieś tam, na drugim planie.Czy da się z tym walczy? Jasne,że ta…